piątek, 28 czerwca 2013

Kristyn Kusek Lewis "Szczęściara"


Wydawnictwo Filia
data wydania czerwiec 2013
stron 472
ISBN 978-83-6362-224-4

Pozory szczęścia

Pozory mylą. Dzieje się tak bardzo często. Bo stojąc z boku widać nieco inaczej. Czyjeś życie może zdawać się idealne, poukładane, bez kłopotów i rozterek. Czyjeś niebo nad głową może wydawać się bezchmurne. Czasem przyczyną tego jest skrzętne ukrywanie zła, które dopada, koszmarów, które się dzieją. Pozory potrafią oszukać, pokazać błędny obraz. Czasem potrzebna jest spora lupa, by ujrzeć całą prawdę. A co taką lupą może być? Bywa tak, że po prostu szczera rozmowa, wyrzucenie z siebie tego, co boli, co jest potwornym balastem.
„Szczęściara” to debiut amerykańskiej dziennikarki, która współpracuje ze znanymi i popularnymi pismami dla kobiet. Opowiada historię kobiecej przyjaźni. Opowiada o trzech przyjaciółkach, które łączy wieloletnia i piękna relacja. Gdy były wolne, potrafiły być ze sobą bardzo szczere. Śluby i związki dość je zmieniły. Kobiety stały się inne, w pewnych sprawach zamknięte w sobie. Zaczęły skrzętnie ukrywać wstydliwe problemy, kłopoty a światu pokazywały inną twarz. Maskę? Coś w tym stylu.
Wawerly nie wzięła ślubu. Od kilku dobrych lat jest w stałym związku z Larrym. Razem mieszkają, razem śpią, jest im ze sobą dobrze. Jednak ona nie jest z nim do końca szczera. Nie waży się opowiedzieć mu o problemach finansowych, o kłopotach firmy, którą prowadzi. Nasza bohaterka wie, że powinna inaczej. Mimo to skrzętnie ukrywa swoje bolączki. Wstydzi się ich.
Kate jest żoną prawnika, który zamierza wejść w świat polityki. Kandyduje na stanowisko gubernatora stanu. Marzy mu się polityczna kariera, marzy mu się popularność. Jego żona oczywiście zostaje wciągnięta w szaleńczą kampanię wyborczą. Rezygnuje z pracy, poświęca czas wyłącznie mężowi, którego wspiera jak tylko może. Parze nie grozi brak pieniędzy, ale mimo to pojawia się bardzo poważna rysa na ich, wydawałoby się, idealnym związku. Oczywiście Kate nie żali się przyjaciółkom. Raczej narzeka na trudy wyścigu wyborczego. W duszy czuje jednak, że to nie jest jej droga. Nie czuje się szczęśliwa i spełniona. Czy zdarzy się coś, co ją zawróci?
Amy stwarza pozory od lat. Ukrywa domowy koszmar. Jest ofiarą, a jak to często bywa chroni winnego. Choć ma u boku wierne i oddane przyjaciółki, choć posiada rodzinę - milczy. Zamyka swoje koszmary w czterech ścianach domu. Jak dalej potoczą się losy trzech kobiet? Czy zdobędą się na odwagę i zmienią swoje życie? Czy pójdą za głosem serca i znajdą siłę na zmiany?
Książka Kristyn Kusek Lewis zrobiła na mnie spore wrażenie. Owszem początek był nieco rozwlekły i niewiele się działo. Fabuła pierwszej setki stron była niczym leniwy strumyczek, który płynie sobie spokojnie, cichutko. I nagle zaczęło się dziać. Strumyczek przyśpieszył, zmienił się we wzburzoną górską rzekę z wodospadami. Pętla z kłopotów na szyjach bohaterek książki zaczęła się zaciskać. Brudy zaczęły wychodzić na światło dzienne. To chyba taka życiowa sytuacja, bo prędzej czy później prawda wychodzi na jaw. Sekrety przestają sobą być. Wrzód życiowych trosk pęka.Szczęściara” to książka wzruszająca, która porusza bardzo trudne sprawy. Sprawy z półki tabu. Przyznanie się do porażek bywa czasem bardzo trudne. Opowiedzenie o problemach nawet najlepszej przyjaciółce wydaje się niemożliwe. Czy warto dusić złe emocje w sobie? Zamiatanie pod dywan zwykle bywa najgorszym z rozwiązań. Lepiej wziąć byka za rogi, lepiej zmierzyć się z problemami. Nasze bohaterki w końcu to robią. Walka ich zmienia i wyzwala. Nic już nie jest takie samo. Taka przemiana jak się okazuje, to jedyna droga ku szczęściu.
Choć to nie sensacja a powieść obyczajowa lektura budzi napięcie, a zakończenie jest bardzo emocjonujące. „Szczęściara” to książka bardzo prawdziwa i realna, nieprzerysowana i niewyidealizowana. Pokazująca życie takie jakim jest. To lektura podkreślająca wartość kobiecej przyjaźni. To książka pełna emocji, pełna życia bez słodkości i naiwnego sentymentalizmu. Mądra opowieść o kobietach, o miłości, o szukaniu szczęścia i odkrywaniu tego, co nim jest. Proza kobieca w doskonałym wydaniu. Polecam.
Książka recenzowana dla portalu Lubimy Czytać. 

2 komentarze:

  1. Taką książkę z wielką chęcią przeczytam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Na mnie lektura zrobiła bardzo pozytywne wrażenie

    OdpowiedzUsuń