środa, 4 grudnia 2013

Krystyna Mirek "Droga do marzeń"


Wydawnictwo Feeria
data wydania 2013
stron 304
ISBN 978-83-7229-356-5
 
Raz na wozie, a raz pod nim
 
W życiu nic nie jest nam dane na zawsze. Nigdy nie wiadomo, kiedy los postanowi zabrać to, czym nas uraczył. To bardzo prawdziwe myśli, ale wielu z nas o tych prostych prawdach często zapomina. Wydaje nam się, że wszystko ułoży się po naszej myśli, nikt i nic nie stanie na przeszkodzie naszym planom i marzeniom. Cóż, życie bywa przewrotne i często to, o czym marzymy i czego pragniemy bezlitośnie weryfikuje.
Konstancja ma niewiele ponad dwadzieścia lat. Jest młoda, zdrowa i beztroska. Życie bez stresu zapewniają jej pieniądze ojca. Dziewczyna nie ma ambitnych planów na przyszłość. Nie myśli o zawodowej karierze, studiach i podjęciu pracy. Na życie ma gotowy plan, według którego do szczęścia potrzebny jest jej tylko bogaty mąż, który jak do tej pory ojciec będzie się o nią troszczył i spełniał jej finansowe zachcianki. Konstancja żyje od zakupów do zakupów, od wakacji do wakacji, od imprezy do imprezy. Nagle krach. Pewnego dnia bajka się kończy, źródełko pieniędzy wysycha, a przyjaciele znikają. Konstancja zostaje sama, bez domu, pieniędzy, bez ojca, który trafia za więzienne kraty. Anna w młodości przeżyła dość sporą traumę z której nigdy się do końca nie otrząsnęła. Buduje swój świat w dużej mierze na iluzji. Pewnego dnia życie budowane bez solidnego fundamentu prawdy wali się. Kłamstwa rujnują rodzinę i wydaje się, że porażka to jedyne wyjście. Czy można w tej sytuacji walczyć o szczęście, które wydaje się niezwykle dalekie i nierealne?
Najnowsza powieść autorki „Pojedynku uczuć” to książka o dwóch kobietach, które dzieli czas jednego pokolenia, stan cywilny i poglądy na życie. Każda z nich ma nieco inne podejście do codzienności, inne marzenia i priorytety. Co je łączy? Fakt, iż pewnego dnia los płata im przykrą niespodziankę i burzy ich dotychczasową rzeczywistość. Każda z bohaterek musi podjąć trudne wyzwanie i zawalczyć o swoje szczęście oraz przyszłość. Czeka je wyczerpująca walka, a sukces nie jest gwarantowany. Cóż, życie nie rozpieszcza! Fabuła powieści od samego początku biegnie dwutorowo. Czytelnik wkracza w życie dojrzałej matki i rozkapryszonej młodej damy. Każda z nich nie jest ideałem. Każda z nich chce być szczęśliwa. Każdej z nich wydaje się, że zasłużyły na szczęście. Obie panie od początku nieco mnie irytowały. Denerwowało mnie, że tak bezmyślnie traktują życie, swoich bliskich. Los postanowił je zmienić, otworzyć im oczy na to, co tracą, co przechodzi im koło nosa, czego nie doceniają. I dobrze! Przemiana każdej z nich wydała mi się konieczna.
„Droga do marzeń” to książka niezwykle realna i pozbawiona słodkości. Jej esencję stanowi proza życia. Autorka dość skomplikowanie rozrzuciła książkowe puzzle, które czytelnicy muszą poskładać w trakcie lektury. Powieść czyta się z napięciem, z pewną niewiadomą co stanie się dalej. Nie byłam pewna czy Konstancja poradzi sobie w bezwzględnym i brutalnym świecie! Nie podejrzewałam, że Anna potrafi wziąć się w garść i spojrzeć problemom prosto w oczy. Przecież tyle lat tego nie robiła. Obie panie przechodzą potężną przemianę, gigantyczną transformację, która umożliwia im prawdziwie spojrzeć na świat. Boli, ale tylko w bólu może zrodzić się lepsze jutro.
„Droga do marzeń” to ciekawa propozycja skierowana do kobiet. Największym jej atutem są ciekawie wykreowanie sylwetki głównych bohaterek. Obie są pełne wad, obie popełniają błędy. Obie muszą szukać innej alternatywy na przyszłość.
Najnowsza powieść Krystyny Mirek to lektura o szukaniu swojej tożsamości, o poznawaniu siebie, swoich marzeń i pragnień. To też książka która pomoże docenić to co mamy i zweryfikować własne marzenia. Przeczytanie zmusza do refleksji nie tylko nad losem głównych bohaterek, ale i własnym. Lektura z przesłaniem, która mnie bardzo przypadła do gustu. Najlepsza powieść tej autorki jaką przeczytałam.Warto poświęcić jej czas.
Książka zrecenzowana dla portalu Lubimy Czytać.






1 komentarz: