poniedziałek, 12 czerwca 2017

Liliana Fabisińska "Zielarnia nad Sekwaną"


Wydawnictwo Filia
data wydania 2017
stron 460
ISBN 978-83-8075-228-3
Seria Jak pies z kotem tom III

Małe tabu potrafią zniszczyć niejedno życie

„Zielarnia nad Sekwaną” to trzeci tom trylogii opowiadającej o szalonych siostrach Drop i sympatycznej Natalii, która mimo dojrzałego wieku wciąż ma apetyt na życie i jest młoda duchem. Jej akcja toczy się pomiędzy stolicą nad Sekwaną, Helem a Warszawą, a czytelnicy mają okazję podróżować między dziś a wczoraj, które powraca i ma wpływ na teraźniejszość.

Wszystkim bohaterkom kroją się podróże. Natalia dostaje niespodziewane zaproszenie jako osoba towarzysząca na galę wręczenia Nagrody Nobla od swojej wielkiej miłości z przeszłości. Stefan uhonorowany tym prestiżowym laurem uważa, że kobieta jego młodości ma swój wielki wkład w to osiągnięcie i przyjeżdża na Hel z propozycją wyjazdu.
Siostry Drop zaś udają się do Paryża. Mają tu nabyć kolejną firmę i włączyć ją do swego świetnie rozwijającego się biznesu. Pomysł wyjazdu i wspomnianej transakcji jest zaskoczeniem dla najstarszej z pań Drop – Niny. Podróż dochodzi do skutku, ale ma niekontrolowany przebieg. W życie Niny znów wkracza dawny narzeczony - niedoszły mąż, który skutecznie chce utrudnić jej przyszłość. I udaje mu się to w stu dziesięciu procentach, bo nasza bohaterka trafia do francuskiego więzienia jako podejrzana o morderstwo...

By nie zepsuć smaku lektury nic więcej nie zdradzę, ale dodam, że na kartach tej jakże wspaniałej książki bardzo wiele się dzieje. Niespodzianka nakłada się na niespodziankę, a akcja rwie do przodu i wciąż zaskakuje. Nie brakuje olbrzymiej dawki humorystycznych sytuacji, błyskotliwe dialogi wywołują uśmiech na twarzy, ale nie brak i momentów wzruszenia. Ta powieść to drink złożony z obyczaju, kryminału i dużej dozy humoru, który czyta się z prawdziwą przyjemnością i sporym zainteresowaniem. Biorąc do ręki ten tytuł spodziewałam się dobrej książki, a okazało się, że to genialna propozycja, która mi ogromnie przypadła do gustu. Nic i nikt nie był w stanie oderwać mnie od czytania. Podczas lektury zdarzało mi się głośno komentować książkowe wydarzenia, a z sympatycznymi bohaterkami przykro było się rozstać. Z każdą przeczytaną stroną moja ocena powieści rosła, by osiągnąć poziom najwyższy. Jej mocnym atutem jest zakończenie, które aż lśni od wielu tajemnic z przeszłości.

To idealna powieść dla tych, którzy lubią rodzinne sekrety i kochają książki z misternie skomplikowaną fabułą, w której wszystkie liczne wątki są perfekcyjnie powiązane. Od samego początku czuć, że autorka w pisanie włożyła serce, duszę i talent, który jest naprawdę imponujący. Książka choć dość gruba nie ma żadnych nieścisłości czy słabszych punktów oraz niedociągnięć. I to sprawia, że jest lekturą wyborną, że zaspokoi nawet tych najbardziej wymagających czytelników. Jeśli po nią sięgniecie nie grozi Wam nuda. Bądźcie przygotowani, że wir czytelniczych emocji Was porwie i otumani, a to, co realne wyłączy się jak telefon z wyczerpaną baterią. Liliana Fabisińska tym tomem, ale także całą serią udowadnia, że rodzimi pisarze mają wiele do powiedzenia na literackim rynku. Po lekturze wpisuję nazwisko autorki na listę moich ulubionych twórczyń, a Wam gorąco polecam przyjemną propozycję na lato. Z pewnością Was nie rozczaruje.

1 komentarz:

  1. Od czasu do czasu podczytuję tę Autorkę, ma bardzo dobre pióro :)

    OdpowiedzUsuń