piątek, 8 czerwca 2018

Bartek Dobroch "Artur Hajzer. Droga Słonia"



Wydawnictwo Znak
data wydania maj 2018
stron 544
ISBN 978-83-2404-949-3

Opowieść o Słoniu co po górach chodził

W maju ukazała się kolejna książka napisana przez Bartka Dobrocha. Jest to lektura poświęcona legendarnemu polskiemu himalaiście, który jest nie tylko zdobywcą kilku ośmiotysięcznych himalajskich kolosów, ale i twórcą programu Polski Himalaizm Zimowy, w ramach którego Polacy zapisali się na kartach kronik i dzielnie kontynuowali dzieło Lodowych Wojowników rozpoczęte w latach 80. XX wieku.
Urodzony w Zielonej Górze w 1962 roku Artur swoją górską ścieżkę rozpoczął jak wielu poprzez harcerstwo. Dzięki pracy, uporowi i odwadze osiągał pierwsze sukcesy. Prawdziwą wspinaczkę rozpoczął od Tatr, a potem nadszedł czas na Alpy, góry Azji i wreszcie Himalaje. Swój pierwszy ośmiotysięcznik złoił w 1986 roku. Wspinał się wtedy jako młody alpinista z gronem największych sław złotej ery polskiego himalaizmu. Wiązał się liną z Wandą Rutkiewicz, Krzysztofem Wielickim czy Ryszardem Wareckim. Jego wielokrotnym partnerem i mentorem był Jerzy Kukuczka, którego określano mianem górskiego ojca Artura. Zaszczepione przez Andrzeja Zawadę idee kontynuował, gdy wielcy wspinacze starszego pokolenia zginęli w górach czy odeszli na emeryturę. Był twórcą, szefem i kierownikiem wielu wypraw w ramach PHZ. Dał się poznać nie tylko jako doskonały himalaista, ale i organizator, koordynator akcji ratunkowych jak również człowiek biznesu.
Góry kochał, ale był w stanie porzucić je na wiele lat, by w końcu w nie wrócić i osiągnąć spektakularne sukcesy.
Bartek Dobroch nad ową publikacją pracował trzy lata. Zbierał materiały, przeprowadzał wywiady, rozmawiał z rodziną, bliskimi, partnerami i podopiecznymi Artura, do którego przylgnął pseudonim Słoń. Z zapisanych na kartach książki słów wyłania się postać niezwykle barwna, ciekawa i nietuzinkowa. Trudny charakter, twarda osobowość, marzyciel a zarazem mężczyzna mocno stąpający po ziemi. Wizjoner i człowiek interesu. Pokorny uczeń i rzetelny nauczyciel zarażający innych swoją pasją. Dyplomata, negocjator i przyjaciel, na którego można liczyć. Wymagający mentor i osoba mająca swoje wady oraz słabostki. Mąż i ojciec, kolega i zawodowiec. Autor dwóch książek i zwolennik pokonywania własnych słabości oraz przeszkód od losu. Człowiek odważny, a zarazem wrażliwy i biorący sobie wiele spraw głęboko do serca.
Autor szczegółowo pokazuje sylwetkę swojego bohatera poprzez opinie pozytywne i słowa krytyczne. Nie gloryfikuje, ale sprawiedliwie odnotowuje nie tylko górskie sukcesy, ale także i potknięcia oraz porażki. Artur Hajzer wyłania się z tego tytułu jako typ niepokorny, jako człowiek stawiający sobie ambitne cele i wymagający wiele nie tylko od innych, ale i od siebie. Jego nagła śmierć w górach zostaje owiana woalem tajemnicy. Faktem jest że 7 lipca 2013 roku po raz ostatni opuścił namiot i wziął do ręki linę. Czy był to nieszczęśliwy wypadek czy awaria sprzętu? Polskie środowisko himalaistów odniosło wielką stratę, ale rozpoczęte przez Artura Hajzera dzieło jest nadal kontynuowane.
Najnowsza książka Bartka Dobrocha to najlepsza górska biografia jaką przeczytałam. To lektura wyjątkowo dobrze wyczerpująca temat i przybliżająca postać, która zasługuje na szacunek i uznanie. Artur Hajzer to wzór partnera w górach, to osobowość, która inspiruje do łamania barier i przekraczania granic. Jego życie jest dowodem na to, że można realizować wszelkie marzenia i tworzyć historię zajmując się tym, co nam w duszy gra. Atutami tej biografii jest obiektywne podejście do osoby głównego bohatera i przystępne pokazanie sylwetki wspinacza, który myśli i działa inaczej niż przeciętny zjadacz chleba. Dla szaraków świat gór jest bowiem zamknięty i niedostępny, ale i niezrozumiały. Poznanie sylwetki tak Wielkiej Legendy może stać się bardzo cenną przepustką, która otwiera nowe horyzonty. Wspaniała biografia godna polecenia nie tylko miłośnikom gór.

1 komentarz:

  1. Uwielbiam biografię, więc poszukam e booka. Pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń