środa, 8 stycznia 2014

Książki na które bardzo czekam!!!!!

Już niedługo nakładem wydawnictwa Feeria ukażą się dwie powieści moich ulubionych autorek po które z wielką przyjemnością sięgnę.
15 stycznia 2014 to data premiery książki Gabrysi Gargaś ( autorki "Jutra może nie być" , "Trudnej miłości " oraz "W plątaninie uczuć")
Sabina jest przyjacielem do wynajęcia. Spotyka się z samotnymi ludźmi, którzy nie mają z kim porozmawiać o swoich kłopotach, i cierpliwie wysłuchuje ich problemów. Sama jednak nie ma udanego życia – żyje samotnie i choć docenia uroki życia w pojedynkę, tak naprawdę wydaje się nieszczęśliwa, jakby zamrożona.
Gdy pewnego dnia w parku poznaje małą dziewczynkę, Marysię, nawet nie podejrzewa, jak bardzo ta znajomość zmieni jej życie. Marysia z niezwykłym uporem dąży do zaprzyjaźnienia się z Sabiną, co początkowo bardzo drażni kobietę. Niepostrzeżenie jednak mała zajmuje w sercu kobiety coraz więcej miejsca. A gdy na scenę wkracza jej ojciec, przystojny Maks
    z trudną przeszłością , akcja nabiera tempa… 
Druga z wyczekiwanych książek pojawi się 5 lutego i jest autorstwa Krystyny Mirek (autorki "Drogi do marzeń", "Pojedynku uczuć) 
 
Czy prawdziwa miłość może zdarzyć się między ludźmi stojącymi po przeciwnych stronach barykady? Angelika przyjeżdża z Monachium do Krakowa z jednym celem: nakłonić Daniela do podpisania wyjątkowo niekorzystnego dla jego firmy kontraktu. Daniel oczekuje jej przybycia, mając w zanadrzu własną wersję umowy, której nigdy nie zaakceptuje szef Angeliki. Czy tych dwoje zdoła się porozumieć? I czy Daniel – niepoprawny uwodziciel   i Angelika –dziewczyna z trudną przeszłością, przekonana, że musi radzić sobie ze wszystkim sama, mają szansę na coś więcej, niż służbowe negocjacje?
Jedno jest pewne - w dzień św. Walentego wiele się może wydarzyć…
Na obie książki niecierpliwie czekam, ich recenzje pojawią się na moim blogu. 

 

3 komentarze:

  1. ja też czekam na obie te powieści :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ja czekam na "Namaluj mi słońce". Jestem bardzo ciekawa tej książki :)

    OdpowiedzUsuń