Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wydawnictwo Papilon. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wydawnictwo Papilon. Pokaż wszystkie posty

środa, 4 marca 2015

Julia Śniarowska "Parauszek i przyjaciele"


Wydawnictwo Papilon
data wydania 2014
stron 160
ISBN 978-83-271-0065-8

Witajcie w Naszym Lesie!

W świecie bajek już zawsze będę czuła się dobrze. Bez względu na wiek, a lata lecą, zawsze chyba zostanie mi nawyk sięgania po literaturę dla dzieci. Takim tropem trafiłam na wyjątkową książeczkę dla najmłodszych, w której występują zwierzęta. Autorką opowiadań jest Julia Śniarowska, a na ich podstawie powstał serial dla maluchów emitowany na jednym z tematycznych telewizyjnych kanałów dla dzieci. Osobiście go nie oglądałam, ale po lekturze, kto wie! Bardzo przypadły mi postacie z tej bajeczki do gustu. Są nimi m.in. zajączki, wilk, lis, sroka, łoś i mają bardzo sympatyczne imiona - Benek, Łopatek, Parauszek, Usia, Fredek. Każde z nich zostało uczłowieczone, każde mieszka w Naszym Lesie, gdzie spotykają ich przeróżne przygody. Jak głosi opis na okładce - każda z postaci została stworzona, by zostać przyjaciółmi dziecka. To prawda, tak dokładnie jest. A same historyjki są bardzo ciekawie i mądrze pomyślane, drzemią w nich morały, przekazują one wartości wychowawcze, edukują, uczą i bawią. Czyta się je z przyjemnością. Każda z opowieści ma odrębny pomysł na fabułę. Z każdej płynie gloryfikacja rzeczy dobrych, pożytecznych. Książeczka świetnie nadaje się do czytania maluszkom na dobranoc jak również do nauki płynnego czytania dla starszych dzieci. Jej dodatkowym atutem są fotosy z serialu. Pochwalę Wydawcę za bardzo staranne wydanie - twardą okładkę zwiększającą żywotność bajki, elegancki papier. Tej bajce nie można się oprzeć. 
Główny bohater  to ciekawy świata zajączek Parauszek. Jest niezwykle kreatywny, ma mnóstwo pomysłów, marzeń i projektów. Wszędzie zapcha swój sympatyczny nosek. Jest on postacią bardzo sympatyczną, ma wiele pozytywnych cech charakteru. Jest przyjacielski, ma dobre serduszko. W lesie ma wielu przyjaciół z którymi przeżywa różne przygody. O nich traktuje osiem opowiadań, szkoda, że tylko tyle, bo ja chętnie bym przeczytała ich o wiele więcej. 
Książeczka gloryfikuje przyjaźń, solidarność, pomaganie innym, uczy życia w grupie, co przyda się maluchom w przedszkolu czy szkole. 
Zarówno serial jak i książka są dedykowane grupie od 2 do 6 lat. Moim zdaniem ta książeczka nie znudzi ani starsze dzieci ani dorosłych. Rozpogodzi pochmurne oblicze, nastroi pozytywnie do życia, da zastrzyk energii. Tak właśnie było u mnie, a nie ukrywając dojrzała ze mnie kobieta. Przy okazji dodam, że moim zdaniem nie tylko muzyka łagodzi obyczaje. Bajki czytane przez dorosłych też. 
Na koniec pozwolę sobie na cytat z pierwszej historyjki:
" Wie to każdy miś i zając,
że marzenia - uskrzydlają!
Kiedy marzysz, wszystkie chwile
są tęczowe jak motyle." (str.1)

sobota, 29 listopada 2014

Linda Chapman, Michelle Misra " Hello Kitty i przyjaciele" - recenzja serii sześciu książek






 


Wydawnictwo Papilon
data wydania 2014
Recenzja zbiorcza cyklu książeczek dla dzieci wydanych w serii "Hello Kitty i przyjaciele"
Kolejne tomy noszą tytuł 
- Klub przyjaciół
- Szalona wycieczka
- Letni kiermasz
- Wymarzony koncert
- Ślubna przygoda
oraz 
- Wakacyjna opowieść

Poznaj Hello Kitty!

Pewnie trudno byłoby znaleźć dziewczynkę w wieku kilku lat, która nie wiedziałaby kto to jest Hello Kitty. Jej postać widnieje na przyborach szkolnych, dziecięcej odzieży, opakowaniach gier czy płyt z filmem. O Hello Kitty zostały też wydane książeczki adresowane do najmłodszych odbiorców - dzieci w wieku przedszkolnym i wczesnoszkolnym. Mnie osobiście ta postać w dzieciństwie nie była znana choć wymyślono ją w Japonii dokładnie w roku moich urodzin. Skąd dowiedziałam się o jej istnieniu? Z artykułów grzmiących negatywnie, że ta postać z bajkowego świata to demon. Po ostrej krytyce przez pewne środowiska Harrego Pottera uśmiechnęłam się pod nosem i postanowiłam, że spróbuję sama sprawdzić czy to rzeczywiście coś groźnego. Okazja nadarzyła się niedługo. Wydawca zaproponował mi recenzję serii książeczek o tej bohaterce. Przyszła paczuszka, zaczęłam czytać i zrobiło mi się po prostu żal osób, które chyba potwornie przesadziły z krytyką i porównaniami. 
Spodziewam się, że po tej recenzji może zrobić się w komentarzach gorąco, ale stanowczo i bez ogródek wyrażę swoje zdanie. Z punktu widzenia odpowiedzialnej osoby dorosłej, recenzentki i miłośniczki literatury dziecięcej zapewniam rodziców, że nic niebezpiecznego w tej postaci nie jest, a wydane książeczki są naprawdę świetnymi lekturami dla najmłodszych. 
Kim jest Hello Kitty? 
Otóż została ona wymyślona 40 lat temu i dziś jest popularną postacią bajek, filmów i gier. Mieszka sobie na przedmieściach Londynu i jest Brytyjką. Jest kotem rasy japoński bobotail, ma siostrę bliźniaczkę Mimmy, rodziców i dziadków. Gdy ją poznajemy w książce otwierającej serię Hello Kitty zaczyna naukę w nowej szkole. Zmienia otoczenie rówieśników, ale nie narzeka z tego powodu. Wprost przeciwnie jest bardzo ciekawa, kogo spotka w nowej szkole. Jest bardzo dzielna i odważna, szybko aklimatyzuje się w nowym miejscu gdzie poznaje nowych przyjaciół. Wraz z nimi tworzy Klub Przyjaciół, który staje się sprawdzoną paczką młodych towarzyszy przeżywających ze sobą wiele chwil. Hello Kitty, Tammy, Fifi, Dear Daniel często się spotykają w szkole i poza nią, razem się bawią, uczą, poznają świat, przeżywają różne przygody. W kolejnych książeczkach czeka ich wiele niespodzianek, zadań i wyzwań. 
Wydane nakładem Papilonu książeczki to opowieści o grupie przyjaciół, które są niczym hymn pochwalny na cześć przyjaźni. To właśnie ona kształtuje młodych bohaterów i stymuluje u nich pozytywne zachowania. Hello Kitty i jej przyjaciele uczą się w grupie tolerancji, wzajemnego szacunku, solidarności wobec siebie. Wspólnie spędzony czas na zabawie i podejmowaniu różnych wezwań rozwija kreatywność, oducza samolubstwa i wywyższania się ponad innych tworzących małą społeczność, uczy pracy zespołowej, podziału zadań, odpowiedzialności. Te książeczki z pewnością nie uczą zadufania w sobie, nie preferują niezdrowej rywalizacji, a pokazują, że w grupie można świetnie się bawić. 
Gdy sięgnięcie po tę serię czeka Was pobyt na szkolnej wycieczce, na wakacjach, na ślubie, a także wymarzonym koncercie idoli i uczestniczenie w szkolnym kiermaszu. Pod koniec każdej części czeka niespodzianka - zabawy i projekty, które maluchy mogą wykonać ze swoimi przyjaciółmi, ciekawe zadania związane tematycznie z treścią oraz zaproszenie pod internetowe adresy by nauczyć się angielskiego. Tych którzy odgadną zamieszczone wewnątrz okładki hasło czekają pod adresem www kolejne gry i zabawy !
Czy warto sięgnąć po te historyjki i poczytać lub podsunąć je dziecku? Tak, zdecydowanie tak i błagam nie słuchajcie bzdur o demonach, diabłach i złych duchach. To wymysły zbyt bujnej ludzkiej wyobraźni.  Hello Kitty to świetna propozycja, którą po wnikliwej lekturze polecam. Warto!