czwartek, 12 listopada 2015

Konkurs!!! Do wygrania książki "Ocalenie Callie i Kaydena"





Komu się marzy ta książka? Zapraszam, niech staje w konkursowe szranki.
Do wygrania aż 4 egzemplarze tej doskonałej lektury. A konkursowe pytanie wcale nie jest trudne!
Oto regulamin:


1 - Organizatorem konkursu jestem ja, autorka tegoż bloga
2 - Sponsorem nagrody jest Zysk i S-ka (książki) oraz ja (koszt wysyłki).
3 - Warunkiem uczestnictwa w konkursie jest odpowiedź na kwestię :
Przekonaj mnie i napisz dlaczego książka powinna trafić właśnie do Ciebie!
4 - Konkurs trwa od dziś tj. 13 listopada 2015 do 20 listopada do godziny 23.59.
5 - Ogłoszenie zwycięzców nastąpi w poście na tym blogu dnia 23 listopada, a zwycięzcy zostaną powiadomieni przeze mnie droga mailową.
6 - Nagroda jest książka w formie papierowej, otrzymają ją osoby, których odpowiedź spodoba mi się najbardziej. 
7 - Warunkiem uczestnictwa w konkursie jest posiadanie adresu do wysyłki w Polsce.
8 - Jeśli osoba wybrana przeze mnie nie odezwie się w ciągu 7 dni, nagroda zostanie przyznana komu innemu.
9 - Odpowiedzi wraz z Waszym adresem mailowym zostawiajcie w komentarzach pod tym postem.
10 - Warunkiem konkursu jest polubienie profilu mojego bloga na FB
https://www.facebook.com/Cudownyswiatksiazek3blogspotcom-blog-1445518105731287/timeline/?ref=hl oraz profilu Wydawnictwa Zysk i S-ka https://www.facebook.com/zyskiska/?ref=ts&fref=ts
 11 - Konkurs nie podlega przepisom Ustawy z dnia 29 lipca 1992 roku o grach i zakładach wzajemnych (Dz. U. z 2004 roku Nr 4, poz. 27 z późn. zm.)

26 komentarzy:

  1. Dlaczego?

    Bo mam w domu na półce I część tej serii i nie mogę się doczekać aż po nią sięgnę! A mając w świadomości fakt, że mogłabym mieć II część - i łącznie posiadać u siebie komplet - jest tym bardziej zachęcająca! Proszę! Chcę poznać historię, którą zachwyca się cały świat! :))

    asia.rysiewicz@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam czytać, zaczęłam czytać od lipca tego roku i czytam już 50 książkę. Jestem z siebie dumna, bo nigdy nie ciągnęły mnie książki, mam ich bardzo mało a chciałabym stworzyć swoją wspaniałą biblioteczkę (obecnie posiadam tylko 9 książek) wszystko co czytam to e-booki, a czytanie i trzymanie książki w ręku to coś nie do opisania. Czytając, znajduję się w innym świecie, tym doskonałym bo moje niestety jest zupełną odmiennością. Chciałabym mieć tę książkę, bo jest ona na mojej liście książek do przeczytania :) a łatwiej będzie mi dokupić pierwszą część niż obie na raz (bo samotnie wychowuję syna i nie mogę pozwolić sobie na kupowanie książek :( ) Proszę wybierz mnie :)

    anna.raszewska.ar@o2.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. podałam zły adres @ :( prawidłowy to anna.raszewska.ar@gmail.com

      Usuń
  3. Dlaczego książka powinna trafić do mnie? Wprawdzie ja juz swój egzemplarz posiadam, ale mam ukochaną przyjaciółkę, która obchodzi urodziny pierwszego dnia grudnia. Byłby to idealny prezent (tym bardziej, że i pierwsza część przygód tej dwójki, dostała ode mnie ;) ). Nie od dziś wiadomo, że lepiej jest dawać niż brać, prezenty są cudowne, nie tylko te które otrzymujemy, ale również dawanie prezentów jest fajne. Ten blask w oku i uśmiech na twarzy osoby obdarowanej, to jest bezcenne. A obdarowanie przyjaciela, daje nam podwójną radość. Z prezentem dajemy mu życzenia, ale i podziękowania za wszelkie trudy przyjaźni.

    Justyna929@vp.pl

    ps. Stronę wydawnictwa Lubie, stro bloga juz idę polubić (z konta prywatnego)

    Pozdrawiam Justyna.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  5. ...bo ta książka może mnie naprawdę ocalić. Przed jesienią, przed melancholią, przed ciemnymi dlugimi wieczorami, przed bezsennymi nocami oraz dniami jak z gumy...pomozesz? Ocalisz....?:)

    Natusia.pe@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Kocham książki i kocham je czytać. Czytam je namiętnie wkurzając nie raz męża, ale dla nich poświęcam każdą chwilę i nie ważne czy mąż się w kurza, czy dzieci marudzą nigdy nie przestaną być dla mnie ważne. Chciałabym wygrać "Ocalenie" by mieć coś nowego do czytania w te jesienne wieczory:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Książka powinna trafić właśnie do mnie, bo gwarantuję, że dobrze się nią zajmę! Jestem na profilu humanistycznym w liceum, więc często muszę pisać rozprawki, w których bardzo lubię przywoływać książki inne niż typowe szkolne lektury. Książka będzie zdobiła moją półkę i z pewnością nieraz po nią sięgnę. Poza tym mamy jesień - idealny czas na czytanie książek. Bardzo chętnie sięgnę po coś nowego ;)

    ania0134@o2.pl
    fb polubiłam ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Dlaczego książka powinna trafić właśnie do mnie ?
    A ja pytam : dlaczego nie ? :)
    Jesienna pora w moim przypadku oznacza ciągłe "humorki ". Jak się ich pozbyć ? Wziąć do ręki książkę, ale rzecz jasna nie może to być pierwsza lepsza książka, musi mieć w sobie "to coś ", musi mnie bowiem całkowicie pochłonąć.
    Pierwsza część mnie urzekła, nie mogłam się od niej oderwać, jednocześnie pozwoliła zapomnieć o otaczającej mnie rzeczywistości.. wszystkich problemach. W 100% odnalazłam się w świecie bohaterów i przez cały tydzień po przeczytaniu nie mogłam odnaleźć się w codzienności. Czułam się, jakbym na dobre utknęła w świecie bohaterów. Jestem osobą z natury ciekawską, fascynuje mnie wszystko w ogół niczym małe dziecko, dlatego chyba umrę.. Nie ! Z pewnością umrę, jeśli nie dowiem się nic nowego na temat dalszej historii tych cudownych bohaterów a szczególnie interesują mnie losy mojego, nowego książkowego męża Kaydena.

    klaudia1144@interia.pl
    Facebook'a oczywiście polubiłam :)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  9. Czemu akurat do mnie ???
    Jestem od niedawna książkocholiczką. I czytanie to część mojego życia. I wcale nie uważam że muszę mieć tą książkę. Lecz u mnie miała by jak w raju. miała by własne miejsce na półce. Troszczyła bym się o nią. Nie miała by też nudnego życia. Nie mam takiej książki w domu którą bym tylko raz przeczytała. Zresztą pożyczam książki moim koleżanka żeby i one mogły się czegoś dowiedzieć ze świata literatury. Jak jadę na wycieczkę czy gdzieś to zabieram ze sobą książki. Nawet gdy jadę się przejechać rowerem. Czytam książki w autobusie co jest zachętą dla innych żeby sięgnąć po tą książkę. Jestem też ciekawa losów bohaterów tej książki. Jest jesień panuje jesienna handra. Trzeba się mieć czymś pocieszyć jakąś nową dobrą książką :)
    Pozdrawiam
    dominikastarzyk97@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja .... ja powinnam wygrać książkę :) ponieważ wracam do blogowego świata, wracam do czytania, recenzowania i jestem głodna, jestem wygłodzona i przeczytam wszystko co mi wpadnie w ręce :):)

    OdpowiedzUsuń
  11. ..zawiele pisac niema co ..chcę ,,,mam chęć i już ,,,najpierw powąchac a potem zaczytać się ... :-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Czytać to znaczy czuć całym sobą świat, oddac sie emocja, uczuciom, pasji. Kiedy biorę książkę do ręki, wyruszam do innego, lepszego świata. Wiem ze i tak bedzie z ta ksiazka, ktora chcialabym przeczytac. Oddam sie nowemu swiatu, wybiore w nieznane. Wiem, że jest to coś dla mnie, książka zawierająca zagadkę do rozwiązania, pełna tajemnic trzymająca w napięciu aż do samego końca. Czy taką książką jest właśnie powieść „Ocalenie Callie i Kaydena”? Tak podpowiada mi moja czytelnicza intuicja, lecz chciałabym przekonać się osobiście. A mogę to zrobić tylko dzięki przeczytaniu tej pozycji w te jesienne wieczory :)

    Pozdrawiam !

    p.korobejko@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Dlaczego powyższa książka powinna trafić do mnie?
    Otóż...
    Powód jest prosty.
    Książka ta ocali mnie od jesiennej chandry i załamania brakiem lektury godnej przeczytania.

    Pozdrawiam, Iza, po.zachodzie.slonca@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  14. Kilka dni temu zakupiłam regał na książki. Umieściłam na nim swoją dotychczasową kolekcję i...okazało się, że 2 półki są jeszcze puste. Dlatego staram się jak mogę by je zapełnić: szukam okazji cenowych no i biorę udział w konkursach. Mam nadzieję, że chociaż w tym uda mi się wygrać, by choć trochę powiększyć moją biblioteczkę :)

    Angelika
    angelika_w0@onet.eu

    OdpowiedzUsuń
  15. Bo każda nowa książka jest dla mnie nie lada wyzwaniem, innym światem zwłaszcza w jesienne długie wieczory, ale nie tylko. Czytanie nowości jest moją wielką pasją i chyba nawet nałogiem. A ponieważ mój głód nałogowy jest wyjątkowo dokuczliwy, dlatego bardzo chciałabym dostać tą książkę.

    OdpowiedzUsuń
  16. Ponieważ cóż jest piękniejszego od uśmiechu, który gości u czytelnika podczas Jego podróży w świat fikcji ?
    Zawsze, gdy czytam książkę bardzo przeżywam losy bohaterów.. śmieję się wraz z nimi, ale także płaczę. Sprawiłabym, że dzięki tej lekturze płakała a także uśmiechałaby się nie jedna osoba .. tak to już jest, że moje książki więcej przebywają w domach znajomych niż w mojej prywatnej biblioteczce.
    sabcia1609@interia.pl

    OdpowiedzUsuń
  17. To właśnie ja powinnam otrzymać tą książkę bo:
    1.uwielbiam czytać
    2.kocham romanse
    3.zaczytuje się bez pamięci
    4.lubię sekrety
    5.chcę poznać tajemnicę Kaydena
    6.lubię smutne historie
    7.chciałabym, dowiedzieć się czy miłość połączy Callie i Kayden'a
    8.wieczory spędzać lubię przy czytaniu książek
    9.to kontynacja historii która mnie interesuje
    10.byłaby to kolejna pozycja do mojej biblioteczki
    11.czytanie to moje hobby
    12.poświęcam każdą wolną chwilę na dobrą książkę
    13.lubię każdy gatunek literacki
    14.bo gdy czytam to o świecie zapominam
    15.romanse są wzrszające.

    Chyba najważniejsze powody ;)

    sylwiaajanas@wp.pl

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  18. Dlaczego ja?
    Bo pierwsza część tej przepięknej serii sprawiła, że przez długi czas nie mogłam przestać o niej myśleć. Już dawno nie czytałam tak poruszającej i wyjątkowej książki, która za pomocą zwykłych słów wzbudziłaby we mnie tyle emocji. Książki z tego gatunku mają to do siebie, że w mniejszym lub większym stopniu są podobne do innych... A co odróżniało "Przypadki...", że chciałabym móc przeczytać ich kontynuację? Przede wszystkim plastyczność i obrazowość sytuacji, jakie przedstawiła autorka. Stworzyła coś, co wpycha się mocno w serce i nie chce go opuścić, tylko zakopuje się głęboko i mówi, że tam chce zostać na zawsze. Tym właśnie są dla mnie "Przypadki..." - historią, o której nie zapomnę. Problem stanowi jednak to, że nie była to pełna opowieść, ponieważ ma swoją kontynuację - którą ja pragnę poznać, by móc już w stu procentach delektować się tym, co stworzyła Sorensen. Pierwsza część była jak bomba, która wybuchła... ale poznanie drugiej pozwoli zobaczyć, jak wielkie zniszczenia w bohaterach uczyniła i jak autorka je naprawiła. A ja chcę i marzę o zobaczeniu tego.

    elaluczkow@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  19. Chciałabym wygrać "Ocalenie", ponieważ:
    - za 8 dni mam imieniny i byłby to dla mnie idealny prezent na moje święto! :)
    - chciałabym się rozerwać chociaż na chwilę i odpocząć od pieluch i zabawek dziecięcych - niech tatuś się nimi zajmie! - a ja zrelaksuję się czytając dalsze losy Callie i Kaydena
    - ostatnio kupiłam nowy regał na książki, więc i ta pozycja znajdzie u mnie swoje przytulne miejsce
    - jestem zachwycona pierwszą częścią i bardzo chciałabym się dowiedzieć, jak potoczyły się losy głównych bohaterów.
    Kolejność moich argumentów jest przypadkowa :)

    katarzyna.piwoda@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  20. Dlaczego ja?
    Ponieważ zakochałam się w pierwszej części i to dosłownie! To jedna z moich ulubionych powieści, która trafia do serca czytelnika niezależnie od wieku! To książka, która śmieszy, bawi, ale i sprawia, że lecą nam łzy. Czytanie tej książki to jak podróż w nieznane, gdzie chce się więcej i więcej, a następna strona może być jedną wielką niespodzianką. Niekoniecznie dobrą, bo zawarte w niej treści nie są łatwe. Problemy z jakimi borykają się bohaterowie nie powinny nikomu się przytrafić, są to poważne sprawy, ale autorka doskonale sobie poradzila z zadaniem jakim jest opisanie uczuć osoby po takich przeżyciach. Pokazała jak ważne jest wsparcie innych. To nie tylko książka o miłości, ale o przyjaźni i zaufaniu.
    I za to cenię tą powieść, to połączenie ciężkich tematów z miłością i przyjaźnią, pokazująca, że zawsze jest ktoś na kogo można liczyć, nawet jeśli wydaje nam się, że tak nie jest.
    maaalina98@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  21. Przekonań nie zdobywa się łatwo, a jeśli dochodzi się do nich bez trudu, to okazuje się wkrótce, że są bezwartościowe.
    Podobnie jak 20 osób przede mną chciałabym Cię przekonać, że książka "Ocalenie Callie i Kaydena" powinna trafić właśnie do mnie.
    Alee jak pisał Jakub Żulczyk - "Można sobie chcieć. Chcieć zawsze można. Nikt tego nie zabrania. Nikt za to nie płaci."
    Może nie będę oryginalna, bo podobnie jak inne czytelniczki wpadłam w jesienną chandrę, chciałabym zapełnić biblioteczkę, pragnę przeczytać tą II część fenomenalnej książki, chciałabym pożyczyć powieść przyjaciółce, itd...
    Prawda jednak jest troszeczkę odmienna. W moim życiu zaszły pewne zmiany i ja się zmieniłam. Kiedyś nie istniał dla mnie wieczór bez książki, dzień bez odwiedzania blogów recenzentów. Kiedyś nie potrafiłam przechodząc obok księgarni, po prostu do niej nie zajść. Podobnie jak inni, robiłam listy książek, które muszę przeczytać i które muszę zdobyć. Wyczekiwałam na premiery, kolejne części aa i czasami na ekranizacje...
    Ale ostatnio moje serce zostało zniszczone i świat z dnia na dzień staje się coraz bardziej szary. Jak osoba młoda, ale już dorosła próbuję odnaleźć siebie i moje miejsce w świecie. Na ironię losu właśnie się nad sobą użalam, ale znalazłam na to moje panaceum. Myślę, że właśnie "Ocalenie Callie i Kaydena" może być ocaleniem mojego serca, umysłu i charakteru.
    Niestety od kilku dni pada w mojej duszy jak i za oknem, ale wieżę że, właśnie książka pani Sorensen będzie małym promyczkiem nadziei na lepsze jutro, bo po każdej burzy wychodzi Słońce :)


    dominika76@onet.pl
    Lubię Facebook'u jako Dominika Bruzda

    OdpowiedzUsuń
  22. Na moim sercu pozostała wyraźna rysa. Nie mogę się jej pozbyć, nie wystarczy, że wypoleruję ją jakąś inną książką, która tylko na chwilę zajmie moje myśli, nieustannie powracające do „Przypadków Callie i Kaydena”. Od momentu przewrócenia ostatniej strony, wyczekuję kontynuacji, która ma wstrząsnąć moim sercem, ponieważ niczego innego nie mogę się spodziewać. Czytam nieustannie, czytam w każdej wolnej chwili i czytam Young Adult, ale natrafienia na książkę z tego gatunku, która nie będzie wyłącznie banalną historią miłosną, jest bardzo trudne. Po przeczytaniu pierwszego tomu historii Callie i Kaydena powróciła jednak nadzieja. Odżyła we mnie na nowo, pokazała, że po ciężkich przeżyciach, po traumie i bólu można spotkać osobę, która pomoże nam się odnaleźć, która skieruje nas we właściwą stronę. Chcę, żeby kolejny tom jeszcze bardziej utwierdził mnie w tym przekonaniu, żeby pomógł mi również się odnaleźć. Na półce znajduje się dziura, jest niewielka, jednak wieje ciemną pustką, czekając na drugi tom Przypadków, który zajmie honorowe miejsce obok pierwszego, gdy ten tylko do mnie powróci. Nie będzie tam stał bez przerwy, ponieważ taką historią warto się dzielić, warto dawać nadzieję innym, dlatego będę pożyczać tę książkę tak jak pierwszy tom, który nieustannie ode mnie odchodzi i wraca, przechodząc od osoby do osoby, która dba o książki i potrafi docenić niesamowitą lekturę, jaką były „Przypadki Callie i Kaydena” i jak mam wielką nadzieję będzie również drugi tom.

    brakloginu01@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  23. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  24. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń