Wydawnictwo Otwarte
data wydania 2026
stron 304
ISBN 978-83-8399-016-3
Najlepsza biografia jaką kiedykolwiek czytałam
Dziwi Was tytuł? Musiałam być szczera i to napisać by oddać moje odczucia i by ta recenzja była sumienna i szczera. Od lat chętnie sięgam po biografie. Wybieram te, których postać stojąca w świetle pióra mnie interesuje, gdy ją cenię, gdy ta osobowość coś w sobie ma. Janusz Rewiński to wyjątkowa osoba. To ktoś bardzo charakterystyczny, utalentowany i błyskotliwy. Przez wiele lat od dziecka śledziłam Jego poczynania na scenie. Wtedy kabaret był inny, miał w sobie coś wyjątkowego i był furtką która pozwalała powiedzieć więcej niż było dozwolone. I właśnie to było moje pierwsze spotkanie z tym niezwykłym Artystą, który potem pokazał mi i oblicze filmowe i kinowe. Sięgając po książkę o Nim liczyłam na lekturę dobrą. Dostałam o wiele więcej. Dostałam lekturę, która jest napisana w sposób genialny i fenomenalny. Jej styl i język zasługują na jeden przymiotnik Arcydzieło.
Z kart tytułu od samego początku wyłania się ktoś, kto ma mocną osobowość i swoje "ja", którego nigdy nie traci, które zostaje z nim do końca ziemskiej wędrówki. Był wyjątkowym człowiekiem, aktorem i kabareciarzem, wszedł do świata polityki, a na koniec wybrał spokój prowincji i rolnictwo. Był to jego świadomy wybór i droga.
Beata Biały pokazuje każde Jego oblicze a czyni to w sposób wyrazisty i czytelny, a zarazem subtelny omijając styl sensacji i taniego pismactwa. Pisze o Rewie w sposób przystępny a zarazem poetycki czym oddaje mu należny szacunek, hołd i splendor. Artysta i ojciec. Showman i skromny człowiek, któremu pieniądze nie przesłoniły świata i właściwych wartości. Samotnik i gwiazda sceny, wrażliwiec i ktoś, kto umiał porywać tłumy - dokładnie taki był Pan Janusz. Umiał zaskakiwać i był przewidywalny. Uparty, a zarazem utalentowany szedł przez życie własną drogą, która bywała i kręta i wyboista. Dzięki lekturze książki mamy okazję Go dogłębnie poznać i mu towarzyszyć. W lekturze pojawiają się wypowiedzi i wspomnienia syna Aleksandra i przyjaciela Krzysztofa Piaseckiego, a także artystów, którzy z nim pracowali: Beaty Ścibakówny czy Pawła Deląga i Cezarego Pazury. Każde z nich doświetla portret, który jest niezwykle ciekawy i wielowymiarowy.
To się czyta dosłownie na jednym wdechu a wydaje się jakbyśmy byli z głównym bohaterem w jego życiu i przeżywali to, co on. Książka jest idealną retrospekcją życia wspaniałego Artysty, który umiał mówić i milczeć, który nie ulegał modzie i miał swoje zdanie, który miał odwagę wybierać to, co chciał, a nie to, co narzucały czasy czy moda lub inni ludzie. Wielu ludzi pokochało go jako tego który drwił z rzeczywistości na kabaretowej scenie czy jako Siarę. On jednak miał o wiele więcej twarzy. Wiele z nich nie było docenionych, wiele zapomniano. Świetnym uzupełnieniem tytułu jest obejrzenie materiałów w sieci internetowej, które pozwolą przeżyć wiele ról Janusza Rewińskiego jeszcze raz.
Biję gromkie brawa za tak cudowny portret Rewy i gorąco polecam przeczytanie tym, którzy cenią filmowego Siarę, ale i miłośnikom naprawdę doskonałych biografii. Książka trafia na półkę ulubionych w mojej domowej bibliotece.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz