środa, 26 stycznia 2022
Ewa Woydyłło "Droga do siebie. O poczuciu wartości"
poniedziałek, 24 stycznia 2022
Agnieszka Olejnik "Nie jest za późno"
poniedziałek, 17 stycznia 2022
Garść czytelniczych faktów o mnie czy poznaj blogera bliżej
Stało się! Zostałam milionerką, mój blog odwiedza wielu nowych Czytelników, więc z tej okazji pokusiłam się na garść prywaty i poświęcę tę notkę mojej skromnej osobie i przybliżeniu mojej osoby, tym, którzy znają mnie mniej.
1- Piszę książkowego bloga od ponad 11 lat.
2 - Zwykle czytam więcej niż jedną książę na raz.
3 - Nie potrafię być nieszczera w swoich opiniach, nie faworyzuję Autorów czy Wydawców z którymi współpracuję. Nie gwarantuję pozytywnej recenzji, pisanie laurek nie jest w moim stylu.
4 - Jeśli ktoś oczekuje ode mnie opinii musi liczyć się z krytyką, ale wyłącznie konstruktywną.
5 - Czytnik czy papier? Zwykle papier, choć czytnik ma też swoje zalety i czasem jest wygodniejszy.
6 - Po tylu latach recenzowania czuję trochę syndrom wypalenia, ale chwila odpoczynku pozwala od nowa naładować mi moje akumulatory.
7 - Blogowanie nauczyło mnie, że świat książek i ludzi z nim związanych nie jest idealny. Jedni piszą z pasji, inni dla pieniędzy, są tacy, którzy łączą te oba światy.
8 - Najlepsze książki to takie, które są pisane z serca i z pasją.
9 - W związku z punktem numer 8 Wydawcy nie powinni dawać Autorom terminów, bo to czasem wpływa na jakość prozy.
10 - Marzę o wydaniu własnej książki, bo pisać lubię tak samo jak czytać.
11 - To, że marzenie z punktu 10 się spełni przepowiedziały mi moja Polonistka z liceum i moja Pani Ginekolog. Czy miały rację? Czy się uda? Pracuję nad tym.
12 - Mam tyle książek w domu, że na mur beton nie przeczytam ich do śmierci nawet, gdy dożyję do setki.
13 - Lubię tak samo czytać w domu, jak i w plenerze.
14 - Chętnie zaprzyjaźniłabym się z wieloma bohaterkami powieści, które przeczytałam.
15 - Moja pasja czasem koliduje mi z życiem osobistym.
16 - Zdarza mi się zarwać nockę dla dobrej książki.
17 - Zwykle czytam na leżąco.
18 - Gdy czytam czasem słucham muzyki, ale to zależy co czytam. Muzyka przy lekturze pewnych książek czasem jest niemożliwa.
19 - Książki to dobre lekarstwo na wszelkie stresy.
20 - Czasem mam kłopoty z koncentracją na czytanej lekturze i nie zależy to od jej treści.
21 - Nie lubię, gdy przed lekturą ktoś ze szczegółami opowiada mi jej choćby początek.
22 - Potrafię się zaczytać na amen i świat dla mnie przestaje istnieć.
23 - Nie lubię kartkować książek by dowiedzieć się rozwiązania jakiegoś wątku.
24 - Lubię delektować się opisami przyrody i smakować się namalowanymi słowami obrazami.
25 - Szanuj książki - to jedna z moich kluczowych zasad w życiu. Nie niszcz ich niepotrzebnie, nie pisz po nich, nie zaginaj rogów.
26 - Nie oceniam książek po okładce, po początku, po połowie.
27 - Autorzy książek, które recenzuję często piszą mi, że bezbłędnie odgaduję ich intencje, którymi się kierowali przy pisaniu i które zawarli w swoich tomach.
28 - Blog to moje dziecko, wiem, że czasem je zaniedbuję, ale bardzo kocham.
29 - Moje biurko przy którym piszę jest zawalone stosami książek do zdjęć i recenzji.
30 - Blogowanie to kapitalna sprawa, choć zdaję sobie sprawę, że ta forma traci pewnie teraz na rzecz innych mediów. Polecam blogowanie!!!
czwartek, 13 stycznia 2022
Kazimierz Orłoś "Powrót"
środa, 12 stycznia 2022
Robert Beatty "Willa, dziewczyna z Mrocznej Jamy"
data wydania 2022
stron 374
ISBN 978-83-0807-474-9
Witajcie w świecie Willi!
Ktoś kiedyś napisał, że książki są stworzone po to, by przenosić się bez przeszkód w czasie i przestrzeni. Ja do tego dodam, że świat literatury jest po to, by odkrywać nowe przestrzenie, które narodziły się tylko w umyśle Autorów i tak naprawdę nie istnieją, ale zajrzenie do nich jest niezwykłą przygodą i miłą odskocznią od rzeczywistości.
Nowy Rok rozpoczęłam lekturą właśnie takiej powieści, która z realnej rzeczywistości, obecnie dość przygnębiającej, przeniosła mnie do świata pełnego przygód, walki dobra ze złem i tajemnic oraz magii. Jestem świeżo po lekturze drugiej w cyklu "Willa" powieści Roberta Beattego, która opowiada losy nastoletniej leśnej czarownicy wywodzącej się z rodu Feiranów. Jest to kontynuacja tytułu "Willa, dziewczyna z lasu" i publikacja adresowana do młodego pokolenia. Ale czy tylko do niego? Ja jestem dużo starsza, a ta książka mnie mocno zauroczyła, bardzo się spodobała i zrobiła świetne wrażenie. Z ręką na sercu dodam, że od samego początku czytania doceniłam kunszt pióra jej Autora i zakochałam się na zabój w opisie świata, w którym rozgrywa się fabuła. Jest on magiczny, pełny niebezpieczeństw i niespodzianek, brutalności, ale i ma w nim swoje miejsce dobro, które na pewno mieszka w sercu głównej bohaterki.
Willa ma zaledwie naście lat. Jej narodziny zbiegły się z trudnymi czasami dla jej klanu, który był wyniszczany przez przemoc i głód. W wieku sześciu lat dziewczynka straciła siostrę bliźniaczkę, matkę i ojca. Przez kolejne sześć lat była wychowywana przez babcię. W jej serce zostały mocno wszczepione stare feirańskie tradycje. Willa mająca nadprzyrodzone zdolności może wtopić się niepostrzeżenie w otoczenie. Jest opiekunką roślin i zwierząt. Pewnego dnia staje się świadkiem niszczenia starych drzew w lesie przez wrogich drwali i pod jej opiekę dostaje się mały niedźwiadek, którego matka zostaje na oczach Willi zabita. Z tym bezbronnym maleństwem dziewczyna wraca do swojego domu. Co dalej ją czeka? Jakie niespodzianki przyniesie jej los? Czy uda jej się ochronić malucha przed złem? Czy spotkane cieniste stwory będą jej sprzymierzeńcami czy wrogami? Zapraszam do lektury książki, która dla mnie jest przepiękna i wypełniona urokliwą magią! Ma swój czar, urok i niepowtarzalny klimat. Oplata duszę niczym bluszcz i pochłania zmysły!
Powieść Roberta Beattiego ma bardzo wiele walorów. Mnie szczególnie spodobał się język jakim jest napisana, styl w jakim ją stworzono i genialność opisów jakimi posłużył się Autor. Prozie nie sposób nie przyznać elegancji, eteryczności, delikatności i gracji. Czytanie tej historii jest naprawdę wielką frajdą i wyjątkową przyjemnością. Osobiście wobec jej uroku przepadłam całkowicie dla świata. Stałam się totalnie nieobecna i zachwycona. Książka w swojej treści zawiera ważne przesłania. Powieść uczy szacunku do natury, świata fauny i flory, gloryfikuje miłość i troskę o rodzinę oraz tych, na których nam zależy. Ta baśniowa opowieść szybko podbiła moje serce i wciąż w nim trwa. Jest niczym coś ogromnie przyjemnego o czym nie chce się zapomnieć, co ma trwać w pamięci jak najwspanialsze wspomnienie.
Powieść jest napisana bardzo dynamicznie i z pomysłem. Na jej stronach bardzo wiele się dzieje. Nietuzinkowi bohaterowie, mnóstwo zwrotów akcji, barwne opisy sprawiają, że z tym tytułem naprawdę trudno się rozstać. Z całego serca polecam ją nie tylko młodym czytelnikom, ale i starszym pokoleniom. Ta książka nieprzypadkowo była numerem 1 listy bestsellerów "New York Timesa". Dajcie się porwać jej magii! Naprawdę warto!!!
Moja ocena 12/10!!!
piątek, 7 stycznia 2022
Wkrótce urodziny i wybije milion odsłon czyli... trochę prywaty
No hej Kochani!
Długo zbierałam się do napisania tego posta. Chciałam by ukazał się niedługo przed milionem wyświetleń bloga. Szczerze to tak sama z siebie nie robiłam go dla statystyk i liczb. Nigdy, jeśli już czasem pytali o nie Wydawcy.
Mnie zawsze zależało na polecaniu dobrej literatury i kontakcie z molami książkowymi. To było w sumie ideą założenia tego miejsca w ogromnej przestrzeni internetu. Wkrótce wybije jednak ten pierwszy milion. No ba, stanę się milionerką. I co czuję? Trudno to określić jednym zdaniem, a myśli w głowie nasuwa się tak bardzo dużo, chyba zdecydowanie za dużo.
Spróbuję je jednak dla Was zebrać.
No cóż, jestem zaszczycona i dumna, choć wiem doskonale, że ostatnio, a już szczególnie w ubiegłym roku zaniedbałam bloga. Górę wzięło życie i jego pęd. Jednak ten internetowy adres jest mi bardzo mocno bliski. Bo jakby nie było włożyłam w to miejsce pasję, pracę, siły, zmysły i miłość. Wielokrotnie pieściłam to miejsce trudząc się by idealnie wylać tu słowami to, co w duszy gra po przeczytaniu książek. Przez tyle godzin jakie spędziłam w blogowej przestrzeni były chwile bardzo przyjemne, ale i te trudne. Świat książek, nadal twierdzę, że cudowny pokazał, że jest nieidealny, że ma swoje mroczne strony. A w nim jest tak, jak w realu. Nie jest on tylko biały, mimo to kocham go, choć może ostatnio dopadło mnie zmęczenie materiału i wypalenie. Tak bywa. Czy nadal chcę tu być i tworzyć?
Wiem, ostatnio trochę blogów zgasło, przyćmiły je inne social media, może łatwiejsze w odbiorze, ale ten mój blog będzie nadal trwał. Jak pozwoli mi życie, tak będę mu poświęcać czas i siły. Jestem dumna, że go stworzyłam, że wiele osób sięgnęło po polecane lektury, że zarażam pasją do czytania i przyjaźni z literaturą. Świat jest dziś inny niż przed 10 laty. Mój blog pozostanie niezmienny, będzie trwał i niech dalej dociera do miłośników czytania.
Dziękuję za czas, przeczytane posty, komentarze! Wiem, że jesteście i cieszę się tym. Wkrótce blogowe urodziny. Pamiętam ten dzień, to było jakby wczoraj, a to już 11 lat od 11 stycznia 2011 roku. Jestem wzruszona i mam w oczach łzy, a w sercu emocje. To chyba nie professional tak tu się wzruszać, ale ten jeden raz wybaczcie mi bycie sobą, osobą wysokowrażliwą. Jeszcze raz dziękuje....
poniedziałek, 3 stycznia 2022
Czytelnicze podsumowanie roku 2021
O jejku, tak źle jeszcze nie było!!!
Jak co roku z wielką przyjemnością podsumuję moje czytelnicze życie. Jaki to był rok w literkach?
No cóż, na twarzy pojawia się rumieniec, bo było fatalnie. Wiem, niektórzy powiedzą, że to niezły wynik i spełnione wyzwanie #52książki czy jakoś tak, ale ja mam powód do wstydu. Bo zawaliłam i nie dałam z siebie wszystkiego. Absolutnie nie będę się tu usprawiedliwiać, bo nie o to chodzi. Zdrowa byłam, w szpitalu nie byłam, mogłam, ale ... wyskoczyło w życiu coś innego. Summa summarum, trzeba rozliczyć co było i jak było i iść do przodu po nowe doświadczenia czytelnicze i nie tylko. Więc po spojrzeniu wstecz doszłam do wniosku, że ....
- za mało przeczytałam bo tylko 52 książki
ale za to, to w większości były bardzo dobre książki, nie przeciętne, a te bardzo dobre i bardzo, bardzo dobre.
Zrobię więc top 15 super lektur 2021, ich kolejność jest przypadkowa i niezobowiązująca. I z ręką na sercu życzę sobie by książki czytane w 2022 roku były równie dobre.
Top 15 best books by malineczka74
poniedziałek, 6 grudnia 2021
Magdalena Kordel "A ja na Ciebie zaczekam"
Święta to idealny czas, kiedy zdarzają się cuda
piątek, 3 grudnia 2021
Igor Rakowski-Kłos "Dzień przed. Czym żyliśmy 12 grudnia 1981?
środa, 1 grudnia 2021
Tomasz Strzelczyk "Oddasz fartucha czyli facet w kuchni"
środa, 24 listopada 2021
Dominika Smoleń "Miłość pod okiem trenera"
czwartek, 18 listopada 2021
Mariusz Sepioło "Klerycy. O życiu w polskich seminariach"
wtorek, 16 listopada 2021
Malwina Bareła "Lunchbox na każdy dzień. Fit Bento"
niedziela, 14 listopada 2021
Anna's Dream "List do dziadka"
niedziela, 7 listopada 2021
Marianne Cronin "Sto lat Lenni i Margot"
środa, 3 listopada 2021
Sonia Rosa "Mój bodyguard"











